W piątek, w siedzibie GieKSy odbyło się spotkanie Zarządu GKS Katowice z potencjalnym inwestorem, panem Sabri Bekdasem. Spotkanie odbiło się dużym echem wśród kibiców GKS-u, dlatego postanowiliśmy uciąć wszelkie spekulacje w tym temacie i dowiedzieć się dokładniej jaki cel miało w/w spotkanie.
O kontakcie GieKSy z Sabri Bekdasem pisało i mówiło się już kilka tygodni temu, więc samo bezpośrednie spotkanie zainteresowanych stron nie powinno nikogo dziwić. Pan Bekdas pojawił się na stadionie GieKSy ok.15.00, a rozmowa trwała ponad 2 godziny. Rozpoczęło się od wspominek, bowiem w gabinecie prezesa oraz na ścianach budynku klubowego, wiszą pamiątki z meczu Pucharu UEFA, pomiędzy GKS Katowice, a Galatasaray Stambuł. Okazuje się, że Sabri Bekdas był wtedy obecny na tym meczu i ciepło je wspomina.
Podczas spotkania, pan Bekdas potwierdził chęć zainwestowania w klub, jak również przeprowadzenia inwestycji w samym mieście, a te tematy są dla niego ściśle powiązane. Inwestor chciałby w sposób nowoczesny i do tej pory dosyć innowacyjny w Polsce zarządzać klubem, który miałby się samofinansować. Inwestycje w mieście przeprowadziłaby spółka GKS Katowice S.A., która oczywiście wcześniej zostałaby dokapitalizowana. W ten sposób klub mógłby czerpać zyski z tej inwestycji z przeznaczeniem na działalność sportową. W takiej spółce jest oczywiście również miejsce dla katowickiego magistratu, bez którego pomysł nie mógłby zostać zrealizowany oraz innych podmiotów zainteresowanych wspomnianą inwestycją, którą firmowałby klub GKS Katowice S.A..
Całe spotkanie przebiegało w bardzo przyjaznej atmosferze i zakończyło się ustaleniem daty następnej wizyty Sabriego Bekdasa w Katowicach. W najbliższym czasie, Zarząd spółki będzie usilnie próbował zainteresować tematem Urząd Miasta Katowice i Prezydenta Piotra Uszoka. Wszyscy zapewne będziemy trzymali mocno kciuki za powodzenie tych rozmów.