Z uwagi na problemy techniczne, nie mogliśmy w sobotę zamieścić relacji ze spotkania sparingowego GieKSy z Polkowicami, za co serdecznie przepraszamy i poniżej przedstawiamy informacje statystyczne z tego spotkania.
Dzierżoniów, 6 luty 2010.
GKS Katowice - Górnik Polkowice 1-3 (1-1)
1-0 - Dziółka, 25 min
1-1 - Król, 45 min
1-2 - Olszowiak, 70 min
1-3 - Pokorny, 84 min
GKS Katowice:
Gorczyca (46. Wróbel) - Sroka (46. Małkowski), Dziółka (46. Niechciał), Napierała (70. Szafrański) Uszalewski - Cholerzyński, G. Nowak (70. Kędzierski), Plewnia (46. Ryś) - Sermak (46. Pytlarz), Dudzic (46. Górski) - M. Nowak (46. Brenk).
Nasza drużyna do tego spotkania przystąpiła, mając w nogach bardzo duże obciążenia związane z treningami siłowymi co przełożyło się na grę i końcowy wynik. Przypomnijmy, że przez pierwsze 4 dni pobytu w Dzierżoniowie, zawodnicy trenowali cztery razy dziennie i widać było, że niektórzy zawodnicy podczas meczu z Górnikiem „oddychali rękawkami”, dlatego nie należy przykładać dużej wagi do końcowego rezultatu, choć sam trener Moskal był po meczu bardzo podenerwowany. W niedzielę zespół miał dzień wolny, a od dzisiaj rozpoczęły się treningi pod kątem techniki i taktyki.