Kibice
Relacja kibicowska z Łęcznej
Wyjazd do Łęcznej już za nami. Prezentujemy kibicowską relację, której autorem jest Ultras GieKSa.
W sobotę 25.08 wypadł nam wyjazd do Łęcznej. Z punktu widzenia typowo sportowego nie jest to wyjazd szczególnie atrakcyjny, jednak dla stałych bywalców tego stadionu – a warto zaznaczyć, że to już piąty sezon z rzędu przyszło nam do Łęcznej jechać – jasnym było, że będzie ciekawie. Na zbiórce w lekkim nadkomplecie zapełniamy 3 autokary, po czym dzwonią do nas chłopaki, którzy dzień wcześniej byli z Górnikiem w Białymstoku, byśmy na nich zaczekali, gdyż są już bardzo blisko Katowic. Tym samym upychamy do autokarów jeszcze dwóch GieKSiarzy i jednego kibica Górnika, należy również wspomnieć, że wspomaga nas grupa 17 kibiców Banika. Droga w stronę Łęcznej minęła dosyć szybko. Na miejscu spotykamy jeszcze kilku GieKSiarzy, którzy dojechali ze wschodniej części Polski co niezmiernie cieszy i nasza ostateczna liczba na sektorze to 163. Na płocie okalającym sektor wieszamy 4 flagi w tym jedną kibiców Banika. Początek meczu to szybka strata gola. Im dalej w mecz tym nasz doping był lepszy. Co jakiś czas urozmaicamy go, by przypomnieć że jedynym prawdziwym miejscowym klubem jest Górnik. Wprowadzamy również nową pieśń na melodię „my jesteśmy chłopcy z Zabrza”. W drugiej połowie jak na liczbę na sektorze i wynik na boisku zaprezentowaliśmy się naprawdę dobrze wokalnie. W końcówce meczu pada gol kontaktowy dla GieKSy, po czym rzucony zostaje achtung, na co zlatuje się chyba cała miejscowa ochrona w okolice sektora. Po przegranym spotkaniu piłkarze dziękują nam za doping, a my im za walkę. Niestety będąc kibicem GieKSy trzeba być mocno odpornym na porażki. Powrót był dużo ciekawszy niż droga do Łęcznej. Powstaje kilka hitów, na jednym z postojów odpalamy 4 race i sporo achtungów, na kolejnym blokujemy ruch drogowy bawiąc się do jednej z hitowych melodii puszczanej przez megafon. Wkurwiamy tym mocno jadących z nami psów. Reszta drogi to już względny spokój i po 2 w nocy meldujemy się w Katowicach.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





Atest
27 sierpnia 2012 at 18:01
Dla mnie z pewnychwzgledow to był jeden z najważniejszych meczy w życiu.